Picture of Anna S Grabowska
Wystawa "W stronę minionych dni i zdarzeń"
by Anna S Grabowska - Sunday, 28 March 2010, 08:32 AM
 
27 marca 2010 o godzinie 13.00 rozpoczęło się uroczyste otwarcie wystawy "W stronę minionych dni i zdarzeń" zorganizowanej z okazji 20-lecia Klubu Seniora Politechniki Gdańskiej.
Albumy ze zdjęciami można oglądać w naszym e-seniors Photo Club.
Picture of Bogumiła Masiulanis
Odp: Wystawa "W stronę minionych dni i zdarzeń"
by Bogumiła Masiulanis - Sunday, 28 March 2010, 08:54 PM
 
Było to nie tylko otwarcie wystawy, ale także przemiłe spotkanie z działaczami Klubu Seniora PG z Panią Gizelą Bober na czele, przedstawicielami władz uczelni i wieloma znanymi co najmniej z widzenia Seniorami. Miło było zobaczyć wśród najbardziej ofiarnych działaczy Klubu uczestniczki naszego kursu komputerowego,a dla mnie szczególnie koleżanki z mojego macierzystego Wydziału Chemicznego.
Picture of Anna S Grabowska
Re: Wystawa "W stronę minionych dni i zdarzeń"
by Anna S Grabowska - Thursday, 1 April 2010, 05:21 PM
 

Skopiowane ze strony PG:

20 lat minęło, czyli seniorzy świętują jubileusz klubu

Człowiek wart jest tyle, ile może zrobić dla drugiego człowieka – pod takim hasłem 20-lecie istnienia klubu świętowali w sobotę, 27 marca politechniczni seniorzy. Wspominkową wystawę zdjęć, listów, pamiątek, zapisków można oglądać do 8 kwietnia w Dziedzińcu Południowym.

Jubileusz Klubu Seniora uświetnił koncert Akademickiego Chóru Politechniki Gdańskiej. Starannie ustrojone stoły to znak firmowy wszystkich uroczystości organizowanych przez politechniczny Klub Seniora. Jubileusz zgromadził wielu przyjaciół Klubu Seniora PG

Ledwo wybrzmiały wspomnienia, a zarząd klubu pod kierunkiem pani Gizelli Bober już snuje ambitne plany na kolejne lata. – Pracujemy nad projektem otwarcia domu seniora dla uczonych z Trójmiasta – ogłosiła podczas uroczystości jubileuszu pani Gizella Bober, przewodnicząca klubu od 20 lat, laureatka konkursu Kobieta Sukcesu 2008 dwutygodnika „Twój Wieczór”. – Apelujemy do absolwentów o adopcję seniorów, która zapewniłaby pomoc starszym, także rzeczowo-materialną, ale nie tylko. Marzy nam się wolontariat studencki na rzecz seniorów.

Ale od początku:

– Delegacja seniorów Politechniki Gdańskiej prosi o pozwolenie na założenie klubu seniora – tymi słowami z bukietem róż w dłoni pani Gizella Bober przypomniała scenę sprzed dwudziestu lat, kiedy to trzyosobowa delegacja wybrała się z misją do nowo wybranego wówczas rektora – prof. Edmunda Wittbrodta. Był listopad 1989. Rektor podjął decyzję bez wahania. Czuł, że to będzie coś ważnego.

Pomysł na Klub Seniora był taki, aby tych którzy formalnie pozostają poza uczelnią, zapraszać i opowiadać, czym dziś uczelnia żyje, jakie ma sukcesy i troski. – Uważaliśmy, że ludzie, którzy nierzadko całe życie poświęcili politechnice, mają prawo nadal żyć życiem uczelni, mają prawo wiedzieć, co się tutaj dzieje – tłumaczy senator prof. Edmund Wittbrodt, rektor Politechniki Gdańskiej w latach 1990-1996. – Drugim istotnym celem było podtrzymanie więzi, które tworzą się między ludźmi w każdym zakładzie przez wiele lat pracy, chcieliśmy stworzyć tym ludziom platformę spotkań. Trzecią kwestią, która pojawiła się później, jest wspólne rozwiązywanie problemów – czasem ze zdrowiem, czasem z samotnością, nierzadko problemów materialnych. Jedną z form działania stało się więc wzajemne udzielanie sobie pomocy. Jeśli ktoś już nie jest w stanie sam sobie zrobić zakupów, okazuje się, że ludzie potrafię się skrzyknąć i wzajemnie sobie pomagać. Taka formuła się sprawdza.

Informacje o stworzeniu klubu na politechnice zarząd klubu rozesłał listownie. Na pierwsze spotkanie opłatkowe, w styczniu 1990 na uczelnię przybyło 300 emerytów. Zaraz potem do biura spłynęła lawina próśb. Nie tylko od seniorów. – To był trudny w Polsce okres – opowiadała podczas uroczystości pani Gizella. – Pomoc potrzebna była nie tylko emerytom, także nauczycielom akademickim, studentom i ich rodzinom. A najpotrzebniejsze były wtedy buty...

Wspomina też dramatyczny list od trzydziestoletniej kobiety. „Jestem bez nóg, błagam, pomóżcie”. Pomogli. Znalazł się wózek inwalidzki i pielęgniarka do codziennej opieki. Członkowie klubu podejmują działania, które niesie życie. Nie rządzą się według ustalonego sztywno statusu czy przepisów. Czasem działają niekonwencjonalnie. Odpowiadają na zwykle-niezwykłe, ludzkie potrzeby.

Aktywność Klubu Seniora jest fenomenem. Dziś organizacja zrzesza 1800 osób. Tego zazdroszczą nam inne uczelnie. – W najśmielszych oczekiwaniach, przed dwudziestu laty, nie spodziewałam się, że klub zgromadzi tak wielu ludzi – twierdzi pani Gizella. – Zdaję sobie sprawę, że człowiek nie jest wieczny, może być zaledwie długowieczny, ale mam nadzieję, że nasze dzieło będzie kontynuowane, nawet gdy nas już tutaj zabraknie.

Szefowa klubu dziękowała wypróbowanym przyjaciołom, rektorom poprzednich kadencji, którzy stale wspierają działalność klubu – prof. Edmundowi Wittbrodtowi, prof. Aleksandrowi Kołodziejczykowi, prof. Januszowi Rachoniowi, wyrażając jednocześnie nadzieję, że prof. Henryk Krawczyk, obecny gospodarz naszej uczelni, zechce dołączyć do tego znakomitego grona.

– Wszyscy musimy pamiętać o upływającym czasie – przemawiał prof. Jan Godlewski, prorektor ds. infrastruktury i organizacji. – Nawet jeżeli nie wszyscy jednakowo odczuwamy jego skutki – żartował.

W imieniu Jego Magnificencji Rektora Prof. Henryka Krawczyka na ręce przewodniczącej klubu złożył list gratulacyjny, kwiaty i drobny upominek. – Chcieliśmy podziękować i pogratulować pani Gizelli Bober. Pani praca na rzecz społeczności jest dostrzegana przez władze uczelni i bardzo ważna.

Senator prof. Edmund Wittbrodt podkreślał jeszcze jedną kwestię: W każdej instytucji najważniejsi są ludzie – mówił. – Poprzez stosunek do ludzi starszych, dajemy świadectwo tego, czym jest środowisko akademickie. Nie zapominajmy o tym, że postawa wobec seniorów jest elementem wychowania młodego pokolenia.

Wystawę „W stronę minionych zdarzeń” przygotowali: rada seniorów i zarząd Klubu Seniora PG oraz dyrektor Biblioteki Głównej. Wystawa odbędzie się w ramach cyklu „Politechnika Otwarta”. Zapraszamy od 27 marca do 8 kwietnia 2010 roku, Dziedziniec Południowy w Gmachu Głównym PG. Wstęp wolny!